RZUTZA3.PL INNE TREŚCIZUBRY-POSTRASZYLY-FAWORYTA-Z-TYCH-A-BYDGOSZCZANIE-ZDEKLASOWALI-SOKOLA-PO-MECZU-POROZMAWIALISMY-ZE-SRODKOWYM-ZUBROW-VKOVALENKO

Żubry postraszyły faworyta z Tych, a Bydgoszczanie zdeklasowali Sokoła! Po meczu porozmawialiśmy ze środkowym Żubrów- V.Kovalenko

03/01/2026 23:58
własne / JanKoz

W 17 kolejce Bank Pekao S.A. 1 ligi mężczyzn Białostockie Żubry gościły zespół z południowej części Polski ekipę GKS-u Tychy. Faworytem sobotniego pojedynku byli goście ze Śląska, drużyna plasująca się rokrocznie w fazie play-offs. Przed sobotnim spotkaniem Tyszanie zajmowali wysokie szóste miejsce w pierwszoligowej tabeli, gospodarze zaś nadal okupowali ostatnie miejsce z zaledwie jedną wygraną na koncie.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli gości, którzy objęli prowadzenie 5-0, jednak Żubry szybko zaczęły odrabiać straty, dzięki dobrym akcjom doświadczonego Kovalenki i Amerykanina Haynes-Jonesa po pięciu minutach gry było 14-8 dla miejscowych i o czas zmuszony był poprosić trener Tomasz Jagiełka. Po przerwie oglądaliśmy nieskuteczną grę z obu stron, pierwsza odsłona tego pojedynku zakończyła się prowadzeniem gospodarzy 19-16.

Druga kwarta rozpoczęła sie od dwóch punktów debiutującego w Żubrach Abakus Okna Białystok Mateusza Itricha.

Wejście Sebastiana Bożenko w zespole gości uspokoiło poczynania kolegów, Tyszanie wyszli na kilkupunktowe prowadzenie. W dalszej części gry prowadzenie zmieniało się z minuty na minutę. Końcówka pierwszej połowy należała do gości, którzy skrzętnie wykorzystywali błędy przeciwnika, wynik na przerwę (31-34) ustalił celnym rzutem z półdystansu Mateusz Szczypiński.

Druga połowa rozpoczęła się od wymiany kosz za kosz z obu stron. Wyróżniającymi się graczami w swoich zespołach byli wszechstronny Myles Douglas i doświadczeni Mateusz Dziemba wraz z Tomaszem Śniegiem, jednak żadna z ekip nie mogła odskoczyć rywalom, wynik oscylował wokół remisu. Ostatnie dwie minuty trzeciej kwarty, należały jednak do miejscowych, którzy napędzani grą Haynes-Jonesa i Romka Janika wyszli na prowadzenie 53-50. Takim też wynikiem zakończyła sie trzecia odsłona spotkania.

W czwartej kwarcie oglądaliśmy heroiczną walkę miejscowych, o drugą wygraną w obecnej kampanii pierwszoligowych rozgrywek. Amerykanie w szeregach miejscowych robili co mogli , jednak u gości Sebastian Bożenko trzymał w grze Tyszan, w dużej mierze dzięki jego grze, Jego drużyna traciła nie więcej niz pięć punktów do rywali. Końcówka spotkania nie potoczyła sie jednak, po myśli gospodarzy, najpierw Bożenko trafiając oba rzuty wolne wyprowadził swój zespół na prowadzenie 72-70. W następnej akcji strata Cezarego Karpika-w odpowiedzi punkty GKS-u po dobitce młodego Adamczaka i właściwie było po meczu, Żubry już się nie podniosły...

Spotkanie zakończyło się zwycięstwem GKS-u Tychy nad Żubrami Abakus Okna Białystok wynikiem 76-70.

Najskuteczniejszymi zawodnikami w swoich drużynach byli Myles Douglas, który zdobył dla Żubrów 27 punktów (5x3) i 7 zbiórek.

U gości podobać sie mogła gra efektywnego Sebastiana Bożenko, który zakończył mecz ze zdobyczą 18 punktów i 8 fauli wymuszonych.

W pozostałych spotkaniach 17 kolejki BankPekao S.A. 1 Ligi koszykówki na uwagę zasługuje wyjazdowe zwycięstwo po dogrywce innego beniaminka Miners Katowice nad drużyną z Rzeszowa wynikiem 102-101, a także pogrom w Bydgoszczy, gdzie miejscowa Enea Abramczyk Astoria rozgromiła gości z Łańcuta wynikiem 113-81. Kotwica Port Morski Kołobrzeg już z Pawłem Leończykiem (7pkt i 6zb. w debiucie) pokonała KSK Qemetica Noteć Inowrocław rezultatem 77-68. Pozostałe mecze 17 kolejki rozegrane zostaną w niedzielę 4 stycznia.

Po spotkaniu porozmawialiśmy chwilę ze środkowym Żubrów Vitalijem Kovalenko